Ostatnio od rodziców napływa sporo pytań o dobry czas i sposób, żeby pogadać z dziećmi o dojrzewaniu. Bardzo mnie to cieszy, bo to znaczy, że zwiększa się świadomość potrzeby rozmawiania z dorastającymi dziećmi o rozwoju seksualnym. Z drugiej strony, zdecydowana większość rodziców to osoby z domów, w których panowało tabu seksualne lub po prostu „te tematy” nie pojawiały się w czasie konwersacji. Jak się zatem to tego zabrać? Podpowiem w trzech kolejnych wpisach:

 

  • ROZMOWY O DOJRZEWANIU część 1: KIEDY I JAK ZACZĄĆ ROZMAWIAĆ;
  • ROZMOWY O DOJRZEWANIU część 2: JAK ROZMAWIAĆ O ZMIANACH W CIELE, NARZĄDACH PŁCIOWYCH, ZMIANACH EMOCJONALNYCH
  • ROZMOWY O DOJRZEWANIU część 3: LITERATURA, KTÓRĄ POLECAM DLA RODZICA ORAZ DLA DZIECKA

 

KIEDY?

Nie da się jednoznacznie wyznaczyć idealnego terminu na przeprowadzenie takiej rozmowy z dzieckiem.

Przed pytaniem „kiedy?” warto postawić pytanie pomocnicze „Po co?”. Po to, żeby przygotować dziecko na to, co będzie się działo z nim i jego ciałem, gdy hormony wkroczą do akcji. Wskazane byłoby zatem wyposażyć dziecko w tę wiedzę u progu okresu dojrzewania.

Kiedy dziecko zaczyna dojrzewać? Dziewczynki dojrzewają między 9. a 15. rokiem życia a chłopcy między 11. a 16. rokiem życia. To znaczy, że dobrze jest przekazać dzieciom potrzebną wiedzę w dolnym przedziale tego okresu. Ma ona służyć rozumieniu rzeczy, zjawisk, które się dzieją. Zatem jeśli pokusimy się o edukację dotyczącą dojrzewania między 8. a 10./11. rokiem życia, z dużym prawdopodobieństwem będziemy pierwsi przed Internetem czy rówieśnikami w kwestii edukowania o seksualności.

 

JAK ZACZĄĆ ROZMAWIAĆ?

Mamy 3 warianty rozpoczęcia rozmowy o dojrzewaniu:

1. Dziecko zadaje pytania dotyczące seksualności, które często motywowane są ciekawością („jak to się stało, że mama była w ciąży”, „co to jest seks”, „co to jest masturbacja”) – ODPOWIADAJMY!
Jeśli nie masz od razu w głowie gotowej odpowiedzi na pytanie, na przykład „Co to są prezerwatywy?”, zadane przy kasie supermarketu między płaceniem a pakowaniem zakupów do siatek, przy niemałej publice, zamiast zbywać dziecko, powiedz: „Odpowiem Ci, kiedy tylko spakuję zakupy i za nie zapłacimy” lub „Widzę, że to Cię zainteresowało, odpowiem Ci w samochodzie, kiedy będę mógł poświęcić uwagę tylko Tobie”. Pamiętaj, żeby dotrzymać słowa i odpowiedzieć. Można po prostu powiedzieć: „Jest to środek antykoncepcyjny”. Jeśli zaraz po tym padnie: „Kup mi bo jest truskawkowy”, można dodać: „To produkt nie dla dzieci, nie jest do jedzenia – tak jak truskawkowy szampon czy truskawkowe chusteczki”.
Jeśli zbędziesz raz, drugi, trzeci pytanie dziecka, za czwartym razem na pewno skorzysta z pomocy rówieśników lub Internetu. Pytanie, czy chcesz, żeby to były źródła wiedzy dla Twojego dziecka na temat rozwoju seksualnego?Jak pisze Wiesław Sokoluk: „Jeżeli nauczysz dziecko, że można rozmawiać o wszystkim zwyczajnie, a rodzic lub opiekun nie dostaje przy pewnych tematach szczękościsku i/lub nie zaczyna mówić głupot — uzna ono, że wszystko, o czym mówimy, jest kolejnym kawałkiem Świata oraz że może NORMALNIE o tym rozmawiać.”

2. Jeśli dziecko zaczyna się interesować seksualnością, używa zseksualizowanego słownictwa, śpiewa rymowanki z kontekstem seksualnym, ogląda youtuberów zajmujących się tematyką seksualności itd. – jest to świetna okazja, żeby zacząć rozmawiać. Każde zachowanie o charakterze seksualnym jest okazją do edukacji i rozmowy! Zanim wyciągniesz konsekwencje, zastanów się, czy Twoje dziecko nie daje Ci właśnie sygnału: „Halo dojrzewam! Jest tam kto?!”
Jeśli dziecko w czasie kłótni z rodzeństwem zaczyna używać słów: „kurwa”, „ale z Ciebie kutas”, „no i chuj”, zanim wpadniesz we wściekłość i zaczniesz wypytywać gdzie się tego nauczyło i dlaczego tak „brzydko mówi”, warto w pierwszej kolejności sprawdzić, czy dziecko wie, co te słowa w ogóle znaczą. „Słyszę, że używasz słów kurwa, kutas, chuj, zastanawiam się, czy wiesz, co one znaczą?”
Jeśli wasza pociecha odpowiada, że nie wie, można powiedzieć: „Jeśli nie rozumiesz znaczenia danego słowa, to lepiej jest go nie używać, bo bywa, że może urazić drugą osobę”.
Z kolei, jeśli zapyta „A co to znaczy?”, odpowiedz w sposób dostosowany do wieku: „kurwa – jest to obraźliwe seksualne określenie na kobietę” „chuj, kutas – wulgarna nazwa penisa”. Rzeczowo i bez zbędnych szczegółów. „Są to słowa obraźliwe i nie mogę się godzić na używanie ich w naszym domu ani w odniesieniu do kogokolwiek poza nim. Oczekuję, że przestaniesz tak mówić”.

3. Jeśli wiesz, że dziecko jest u progu lub już wkroczyło w okres dojrzewania i nie zadaje pytań, warto zacząć samemu rozmowę. Jak się do tego zabrać?
Warto zacząć rozmowę nie z perspektywą wykładu naukowego. Najważniejszy jest przekaz: jako rodzic jestem gotowy do rozmowy na te tematy, gotowy do tego, by Cię wspierać. Gotowy, by Cię wysłuchać i odpowiedzieć na każde pytanie bez oceniania i krytykowania.
Jeśli nie wyniosłeś doświadczenia w prowadzeniu takich rozmów ze swojego domu rodzinnego i jest Ci trudno zaaranżować taką pogadankę bez poczucia wstydu czy niezręczności, warto byś podzielił się tym ze swoimi dziećmi, stawiając na autentyczność. To tłumaczy, że skrępowanie rodzica nie wynika z zażenowania czy zakłopotania w związku z tym obszarem funkcjonowania człowieka, a z braku doświadczenia w rozmowach na tematy intymne, seksualne.
„Wiesz, chcielibyśmy pogadać z Tobą o dojrzewaniu. Jest nam trochę dziwnie i jesteśmy skrępowani, bo to nie jest rozmowa o ulubionych zajęciach czy zainteresowaniach albo o planach na ferie czy wakacje. Nie wiemy, jak się do tego zabrać, bo nasi rodzice z nami nie rozmawiali. Z perspektywy czasu bardzo nam tego brakowało. To ważne, żebyś wiedział/a, że w Twoim ciele nastąpi sporo zmian, które mogą wywoływać wiele odczuć i budzić niemało pytań. To dobrze! Jesteśmy dla Ciebie po to, żebyś mógł/a je zadać.
Mamy układ krwionośny, pokarmowy, oddechowy, a teraz zaczyna pracować intensywnie kolejny układ w Twoim organizmie – układ dokrewny, który jest odpowiedzialny za wydzielanie hormonów. To one są sprawcami całego zamieszania. Chcielibyśmy Ci o tym opowiedzieć”.

O tym, jak mówić o zmianach w ciele, zmianach narządów płciowych, emocjonalnych przeczytacie w następnym wpisie.